Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wiliam Wharton. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wiliam Wharton. Pokaż wszystkie posty

środa, 19 września 2012

"Nigdy, nigdy mnie nie złapiecie" - Wiliam Wharton

 

            

         Wiliam Wharton  w swej książce " Nigdy, nigdy mnie nie złapiecie" opowiada o młodzieńczym okresie swojego życia. 

Gdy ma 15 lat umierający dziadek opowiada mu historię rodziny ; jej pochodzenia i nazwiska jakie w Ameryce nosi , z prośbą by to zapisał. W ten sposób powstaje jego pierwsza książka. Po śmierci dziadka Albert nazywany przez babcię Wiliamem / to jego drugie imię / zbliża się bardzo do niej.


Babcia uczy go francuskiego a kiedy wyjeżdża na studia , a później do Europy,  by wziąć udział w lądowaniu aliantów w Normandii , cały czas utrzymuje z nim kontakt korespondencyjny , co pomaga mu przetrwać najtrudniejsze momenty tego okresu życia.

      Wiliam z natury przeciwny udziałowi w wojnie niestety bierze w niej udział , jako niespełna dwudziestolatek. Brutalna rzeczywistość wojenna przeraża go i ogarnięty strachem cały czas myśli głównie o przetrwaniu , a nawet o dezercji. Pomocnym w tym czasie okazuje się mu  być powtarzanie słów przesłanych mu przez babcię w liście ;"Nigdy, nigdy mnie nie złapiecie" a także przyjaźń z Rolinem, który zostaje jego dowódcą. 

    Książkę czytało mi  się bardzo dobrze , jak zresztą każdą napisaną przez Whartona.