Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wiedźma. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wiedźma. Pokaż wszystkie posty

sobota, 15 listopada 2014

Usque ad finem

Tim Willocks, Religia
tytuł oryginalny: The Religion
przekład: Maciej Szymański
cykl: Mattias Tannhäuser tom 1
wydawnictwo: Dom Wydawniczy Rebis
data wydania: 4 lutego 2014 r.
ilość stron: 752
ISBN: 978-83-7818-501-7
okładka: zintegrowana

Średniowieczna Europa była areną niezwykle krwawych i brutalnych starć, wiele z nich miało podłoże religijne, gdzie naprzeciwko siebie stawały dwie potęgi: chrześcijaństwo i islam. Najwięcej walk toczono wówczas pod sztandarem krucjat, zapoczątkowanych końcem XI wieku przez papieża Urbana II. Wynikiem wypraw krzyżowych było – oprócz niezliczonej ilości ofiar – powstanie kilku zakonów krzyżowych: templariuszy, krzyżaków czy joannitów. Mimo iż krucjaty ostatecznie zakończyły się początkiem XIV wieku, to wojny pomiędzy religią chrześcijańską a islamem na dobrą sprawę trwają po dziś dzień.
Fabuła powieści Tima Willocksa zatytułowanej Religia opisuje wydarzenia będące pokłosiem krucjat, z których jednym z najważniejszych było tak zwane Wielkie Oblężenie Malty przez armię Sulejmana Wspaniałego w 1565 roku.

Czytaj dalej...
Fabuła powieści Tima Willocksa zatytułowanej Religia opisuje wydarzenia będące pokłosiem krucjat, z których jednym z najważniejszych było tak zwane Wielkie Oblężenie Malty przez armię Sulejmana Wspaniałego w 1565 roku.
- See more at: http://wiedzma-czyta.blogspot.com/2014/11/tim-willocks-religia.html#more

poniedziałek, 22 września 2014

Neal Stephenson, Greg Bear, Mark Teppo, Erik Bear, Joseph Brassey, E.D. deBirmingham, Cooper Moo, Mongoliada tom 1

„W stepie szerokim...”

Neal Stephenson, Greg Bear, Mark Teppo, Erik Bear, Joseph Brassey, E.D. deBirmingham, Cooper Moo, Mongoliada tom 1
tytuł oryginalny: The Mongoliad: Book One
przekład: Robert Waliś
wydawnictwo: MAG
cykl: Mongoliada tom 1
data wydania: 4 lipca 2014 r.
ilość stron: 432
ISBN: 978-83-7480-432-5
okładka: miękka

Pierwszy tom Mongoliady to powieść historyczna z wątkami fantastycznymi. Przyznać muszę, że pomysł na fabułę jest udany i ciekawy. XIII-wieczna Europa zmagająca się z inwazją Mongołów, których liczebne armie złożone z bezwzględnych i przyzwyczajonych do niewygód wojowników bardzo szybko i skutecznie zajmowały kolejne terytoria, przyłączając je do Imperium Mongolskiego. Wojenna zamieć, śmierć i zniszczenie. Nic tylko czekać na bohaterów, którzy uratują świat chrześcijański. I takowych wspomniany wcześniej zespół pisarzy stworzył, nazywając ich Bractwem Tarczy, z rodowodem wywodzącym się od wikingów. Ci chrześcijańscy wojownicy – koegzystujący obok innych rycerskich zakonów, jak templariusze czy szpitalnicy – podejmują się niemożliwej misji: zabicia kagana, rządzącego imperium. I to nie gdzieś w trakcie walki, bo od tego Ugedej ma braci i dowódców, by za niego i dla niego zdobywali kolejne ziemie, lecz w stolicy imperium, Karakorum. Jako że droga tam wiodąca należy do długich i męczących, a co za tym idzie, niebezpiecznych, do garstki śmiałków dołącza Cnán, Wiążąca, przewodniczka i posłanniczka.

środa, 13 sierpnia 2014

Elżbieta Cherezińska, Korona śniegu i krwi

Elżbieta Cherezińska, Korona śniegu i krwi
wydawnictwo: Zysk i S-ka
cykl: Odrodzone królestwo tom 1
data wydania: 26 czerwca 2012 r.
ilość stron: 768
ISBN: 973-83-7785-070-1
okładka: miękka ze skrzydełkami

Polska drugiej połowy XIII wieku. Kraj jest podzielony na dzielnice, którymi rządzą poszczególni piastowscy książęta. Z powodu braku zwierzchniej władzy, jakim jest władza królewska, w Polsce panuje chaos. „Nie daj Boże zjazd piastowski” – te słowa najlepiej oddają charakter stosunków między rządzącymi. I choć tu i ówdzie pojawia się idea zjednoczenia królestwa, to nie jest ona przez wszystkich książąt akceptowana. Większość z nich uważa, że wśród nich nie ma żadnego, któremu udałoby się ponownie zjednoczyć kraj pod godłem orła białego...
Bohaterstwo to tylko śmierć odświętnie ubrana do pieśni.
Znam wiele osób, dla których lekcje historii były w okresie szkoły podstawowej czy gimnazjum istną drogą przez mękę. Wszyscy ci władcy, zmiany granic, wojny o nawet najmniejszy kawałek ziemi... A dla mnie to było to. Historię uwielbiam od czasu liceum i ciągle szukam powieści, która w każdy możliwy sposób na nowo rozgrzewała we mnie to uczucie. I tak całe szczęście było w przypadku powieści Korona śniegu i krwi. Z ręką na sercu powiem, że się w prozie pani Cherezińskiej zakochałam.

Czytaj dalej...

piątek, 4 kwietnia 2014

Stephan Talty, Agent „Garbo”

Człowiek, który oszukał Hitlera

Stephan Talty, Agent „Garbo”
tytuł oryginalny: Agent „Garbo”
przekład: Mateusz Fafiński
wydawnictwo: MUZA S.A.
data wydania: 5 marca 2014 r.
ilość stron: 384
ISBN: 978-83-7758-600-6
okładka: broszurowa ze skrzydełkami

Dlaczego historia Gabro jest niezwykła? Przede wszystkim z tego powodu, że przed rozpoczęciem kariery szpiegowskiej nie miał doświadczenia w byciu agentem. Polegał na swojej niezwykle bogatej i kreatywnej wyobraźni oraz umiejętności czytania ludzi
Zaczęło się od tego, że widział jakie ogromne straty przyniosła Hiszpanii wojna domowa w latach 1936–1939 oraz jak niemiecka doktryna nazizmu zmienia jego ukochany kraj. Zasiane przez ojca Pujola ziarno humanizmu i poświęcenia dla wyższej sprawy, dla dobra innych ludzi, sprawiło, że młody, dwudziestokilkuletni Juan kilkakrotnie próbował porozmawiać w ambasadzie brytyjskiej w Lizbonie (która była wówczas znana jako stolica wywiadu), lecz odsyłano go stamtąd z kwitkiem. Rozgoryczenie sprawiło, że młody Hiszpan postanowił działać na własną rękę i zgłosił się do... nazistów, przybierając postawę zatwardziałego nazisty, który nienawidzi Wielkiej Brytanii. Przekonał do siebie agenta niemieckiego wywiadu i wkrótce zaczął "działać". Gdy tylko oficjalnie stał się szpiegiem nazistów, ponownie udał się do brytyjskiej ambasady, by zaoferować swoje usługi, tym razem jako podwójnego agenta. Po raz kolejny został odesłany.
- See more at: http://wiedzma-czyta.blogspot.com/2014/04/stephan-talty-agent-garbo.html#more
Dlaczego historia Gabro jest niezwykła? Przede wszystkim z tego powodu, że przed rozpoczęciem kariery szpiegowskiej nie miał doświadczenia w byciu agentem. Polegał na swojej niezwykle bogatej i kreatywnej wyobraźni oraz umiejętności czytania ludzi.
Zaczęło się od tego, że widział jakie ogromne straty przyniosła Hiszpanii wojna domowa w latach 1936–1939 oraz jak niemiecka doktryna nazizmu zmienia jego ukochany kraj. Zasiane przez ojca Pujola ziarno humanizmu i poświęcenia dla wyższej sprawy, dla dobra innych ludzi, sprawiło, że młody, dwudziestokilkuletni Juan kilkakrotnie próbował porozmawiać w ambasadzie brytyjskiej w Lizbonie (która była wówczas znana jako stolica wywiadu), lecz odsyłano go stamtąd z kwitkiem. Rozgoryczenie sprawiło, że młody Hiszpan postanowił działać na własną rękę i zgłosił się do... nazistów, przybierając postawę zatwardziałego nazisty, który nienawidzi Wielkiej Brytanii. Przekonał do siebie agenta niemieckiego wywiadu i wkrótce zaczął "działać". Gdy tylko oficjalnie stał się szpiegiem nazistów, ponownie udał się do brytyjskiej ambasady, by zaoferować swoje usługi, tym razem jako podwójnego agenta. Po raz kolejny został odesłany.

Czytaj dalej...
Stephan Talty, Agent „Garbo”
tytuł oryginalny: Agent „Garbo”
przekład: Mateusz Fafiński
wydawnictwo: MUZA S.A.
data wydania: 5 marca 2014 r.
ilość stron: 384
ISBN: 978-83-7758-600-6
okładka: broszurowa ze skrzydełkami - See more at: http://wiedzma-czyta.blogspot.com/2014/04/stephan-talty-agent-garbo.html#more

piątek, 21 marca 2014

John le Carré - "Ludzie Smileya"

Reguły moskiewskie

John le Carré, Ludzie Smileya
tytuł oryginalny: Smiley’s People
tłumaczenie: Monika Wiśniewska
wydawnictwo: Sonia Draga
data wydania: 12 lutego 2014 r.
ilość stron: 523
ISBN: 978-83-7508-871-7
okładka: miękka ze skrzydełkami

Ludzie Smileya to ostatni tom nieoficjalnej trylogii, nazywanej Trylogią Karli. Jednakże systematyka ta nie obowiązuje oficjalnie i powieści autorstwa Johna le Carré można czytać w dowolnej kolejności. Jednakże jeśli ktoś z Was chciałby wspomnianą wyżej nieoficjalną serię zacząć od pierwszego jej tomu, to powinien sięgnąć kolejno po powieści: Druciarz, krawiec, żołnierz, szpieg i Jego uczniowska mość. Powieści te łączą ze sobą postacie dwóch asów wywiadu: George’a Smileya z MI6 i Karli, szefa radzieckiego tzw. Trzynastego Departamentu.
Powiem Wam jednak od razu, że nie ma takiej potrzeby, bowiem powieść Ludzie Smileya została skonstruowana tak, że bez żadnego problemu można zagłębić się w bieg wydarzeń. Zdarzają się od czasu do czasu wspominki dotyczące wydarzeń ze wcześniejszych książek, lecz autor tak wplótł je w tekst, że nie przeszkadzają, nie każą się domyślać wydarzeń przeszłych, tylko znakomicie uzupełniają fabułę powieści.
- See more at: http://wiedzma-czyta.blogspot.com/2014/03/john-le-carre-ludzie-smileya.html#more
Ludzie Smileya to ostatni tom nieoficjalnej trylogii, nazywanej Trylogią Karli. Jednakże systematyka ta nie obowiązuje oficjalnie i powieści autorstwa Johna le Carré można czytać w dowolnej kolejności. Jednakże jeśli ktoś z Was chciałby wspomnianą wyżej nieoficjalną serię zacząć od pierwszego jej tomu, to powinien sięgnąć kolejno po powieści: Druciarz, krawiec, żołnierz, szpieg i Jego uczniowska mość. Powieści te łączą ze sobą postacie dwóch asów wywiadu: George’a Smileya z MI6 i Karli, szefa radzieckiego tzw. Trzynastego Departamentu.
Powiem Wam jednak od razu, że nie ma takiej potrzeby, bowiem powieść Ludzie Smileya została skonstruowana tak, że bez żadnego problemu można zagłębić się w bieg wydarzeń. Zdarzają się od czasu do czasu wspominki dotyczące wydarzeń ze wcześniejszych książek, lecz autor tak wplótł je w tekst, że nie przeszkadzają, nie każą się domyślać wydarzeń przeszłych, tylko znakomicie uzupełniają fabułę powieści.

Czytaj dalej...

poniedziałek, 10 marca 2014

Stephen Miller - "Wysłanniczka"

Stephen Miller, Wysłanniczka
tytuł oryginału: The Messenger
tłumaczenie: Anna Esden-Tempska
wydawnictwo: MUZA S.A.
data wydania: 19 lutego 2014 r.
ilość stron: 448
ISBN: 978-83-7758-606-8
okładka: miękka ze skrzydełkami

Coraz częściej w literaturze spotkać można powieści traktujące o prawdopodobnych scenariuszach działań wojennych. Co ciekawsze, od jakiegoś czasu, w wielu przypadkach przewija się motyw ataku terrorystycznego z użyciem broni biologicznej. Trzeba przyznać, że wizja ta jest przerażająca, bowiem... nie widać zabójcy. Może być nim każdy, jeden z przechodniów mijanych na ulicy, w windzie, stojący w kolejce w sklepie. Broń biologiczna to cichy zabójca, którego atak naprawdę trudno jest powstrzymać.

W swojej najnowszej powieści Stephen Miller, scenarzysta i aktor, znany głównie z serialu "Z archiwum X", przedstawia własną wizję ataku bioterrorystycznego, którego celem jest nie tylko Ameryka, ale cały świat.

Czytaj dalej...
Coraz częściej w literaturze spotkać można powieści traktujące o prawdopodobnych scenariuszach działań wojennych. Co ciekawsze, od jakiegoś czasu, w wielu przypadkach przewija się motyw ataku terrorystycznego z użyciem broni biologicznej. Trzeba przyznać, że wizja ta jest przerażająca, bowiem... nie widać zabójcy. Może być nim każdy, jeden z przechodniów mijanych na ulicy, w windzie, stojący w kolejce w sklepie. Broń biologiczna to cichy zabójca, którego atak naprawdę trudno jest powstrzymać.

W swojej najnowszej powieści Stephen Miller, scenarzysta i aktor, znany głównie z serialu Z archiwum X, przedstawia własną wizję ataku bioterrorystycznego, którego celem jest nie tylko Ameryka, ale cały świat.
- See more at: http://wiedzma-czyta.blogspot.com/#sthash.xld7O0g8.dpuf

poniedziałek, 13 stycznia 2014

Ian Tregillis, Mroczna geneza

Ian Tregillis, Mroczna geneza
tytuł oryginału: Milkweed Tryptych – Bitter Seeds
seria: Projekt Milkweed, tom 1
wydawnictwo: MAG
data wydania: 27 września 2013r.
ilość stron: 432
ISBN: 978-83-7480-381-6
okładka: miękka

W Mrocznej genezie Ian Tregillis przedstawił alternatywną wizję II wojny światowej. Wizję, w której zespół niemieckich naukowców, pod kierownictwem doktora von Westarpa, stworzył grupę nadludzi poprzez operacje na otwartym mózgu, podczas których pacjentom wszczepiano przewody, podpinane następnie do specjalnej baterii. Tak powstał zespół Götterelektrongruppe, ludzi, którzy dzięki ładunkowi elektrycznemu wysyłanemu wprost do mózgu, posiedli niezwykłe zdolności, jak przewidywanie przyszłości, telekineza czy zdolność bycia niewidzialnym.
Przeciwko nim staje grupa brytyjskich „czarowników” – choć wydaje mi się, że nie jest to adekwatne określenie w stosunku do tej grupy, bowiem z magią mają oni naprawdę niewiele wspólnego – którzy starają się zwalczyć ową specyficzną hitlerowską machinę wojenną, korzystając z pomocy Eidolów, pozaziemskich, lecz zarazem wszechobecnych bytów o praktycznie nieograniczonej mocy. Jednakże pomoc tych istot nie jest bezinteresowna, gdyż za każdym razem żądają one coraz więcej, a ich ceną jest krew...

Czytaj dalej...

czwartek, 21 listopada 2013

Margaret Mazzantini, Powtórnie narodzony

Głód miłości
Margaret Mazzantini, Powtórnie narodzony
tytuł oryginalny: Venuto al mondo
tłumaczenie: Alina Pawłowska-Zampino
wydawnictwo: Sonia Draga
data wydania: listopad 2013r.
ilość stron: 528
ISBN: 978-83-7508-682-9

Zasadniczo powieść można podzielić na dwie części: starania Gemmy i Diego o dziecko oraz na ich wielokrotne wyprawy do pogrążonego w działaniach wojennych Sarajewa, gdzie każde z nich na swój sposób starało się pomóc mieszkańcom miasta.
Margaret Mazzantini nie przedstawia genezy konfliktu w byłej już Jugosławi, pokazuje życie ludzi w oblężonym mieście, sławną Aleję Snajperów w Sarajewie. Przedstawia okres, kiedy to ludzie, wychodząc rano z domów w poszukiwaniu wody czy jedzenia, wiedzieli, że mogło to być ich ostatnie spotkanie z rodziną, znajomymi. Śmierć czaiła się wszędzie, snajperzy wybierali swoje cele przypadkowo, choć największą radość sprawiało im strzelanie do matek i obserwowanie zagubionych twarzy dzieci, które w jednej chwili traciły wszystko (ojcowie bowiem albo zginęli na początku konfliktu, albo walczyli po jednej z jego stron).
W pamięci utknął mi fragment, w którym snajper, z Sarajewa rodem, który opisywał moment, kiedy strzelał do bawiących się dzieci. Starannie wybierał moment, kiedy oddawał strzał, zupełnie nie przejmując się tym, że są to tylko dzieci, że sam jako mały chłopak bawił się w tym samym miejscu. Potem zaś, wspominając tamten dzień, stwierdził, że to było jak strzelanie do zajęcy.

Margaret Mazzantini, Powtórnie narodzony
tytuł oryginalny: Venuto al mondo
tłumaczenie: Alina Pawłowska-Zampino
wydawnictwo: Sonia Draga
data wydania: listopad 2013r.
ilość stron: 528
ISBN: 978-83-7508-682-9 - See more at: http://wiedzma-czyta.blogspot.com/#sthash.HbfQLygM.dpuf

wtorek, 5 listopada 2013

Jonathan Holt, Carnivia. Bluźnierstwo

Wystarczy pretekst, by zbudzić bestię

Jonathan Holt, Carnivia. Bluźnierstwo
tytuł oryginalny: The Abomination
tłumaczenie: Piotr W. Cholewa
wydawnictwo: Akurat
data premiery: 6 listopada 2013r.
cykl wydawniczy: Carnivia, tom 1
ilość stron: 400
ISBN: 978-83-7758-495-8

W Bluźnierstwie akcja rozwija się wokół trzech wątków: portalu internetowego Carnivia.com, święceń kapłańskich kobiet w kościele katolickim oraz zbrodni wojennych na terenach byłej Jugosławii. Pan Holt może się poszczycić naprawdę sporą wyobraźnią, by znaleźć sposób na powiązanie tych trzech, z pozoru zupełnie nie łączących się ze sobą historii. A sposób w jaki to zrobił jest naprawdę genialny. Dwie odrębne sprawy prowadzone przez kapitan Kat Tapo i podporucznik Holly Boland w pewnym momencie zaczynają się zazębiać, zaś z czasem brakujące ogniwa uzupełnia prywatne dochodzenie Daniele Barbo. Choć wraz z biegiem wydarzeń zaciera się nieco, gubi, wątek kapłaństwa kobiet, to fabuła prowadzona jest bez zarzutów. W trakcie lektury można odczuć, że Jonathan Holt miał starannie wszystko zaplanowane i raczej nie pisał pod wpływem chwili, tylko kierował się z góry określonym planem.
Pozostając chwilę przy treści powieści muszę powiedzieć, że autor skupił się na rzeczach ważnych, istotnych w dzisiejszych czasach: możliwości zachowania anonimowości w świecie, gdzie inwigilacja życia przeciętnych obywateli stała się wręcz chlebem powszednim; o konserwatywnym, stereotypowym kościele, który nie chce nawet słyszeć o zmianach zgodnych z duchem czasu; o zbrodniach wojennych, które z różnych powodów (czyt. pieniędzy) nie wychodzą na światło dzienne, a jeśli już ktoś zaczyna o nich mówić, to zostaje bardzo szybko uciszony.

Czytaj dalej...

piątek, 30 sierpnia 2013

Lavie Tidhar, Osama



Co by było, gdyby...

Lavie Tidhar, Osama
tytuł oryginału: Osama
tłumaczenie: Grzegorz Komerski
wydawnictwo: MAG
data premiery: 30 sierpnia 2013r.
data wydania oryginału: październik 2012r.
ilość stron: 304
ISBN: 978-83-7480-370-0

...nie istniał globalny terroryzm? Nie byłoby Al-Kaidy, zaś Osama bin Laden okazałby się tylko i wyłącznie bohaterem tanich – choć poczytnych – powieści sensacyjnych? Jak wówczas wyglądałaby rzeczywistość?

Taki ciekawy eksperyment myślowy i pisarski przedstawia w swojej najnowszej powieści Lavie Tidhar. Nie jest to co prawda nowatorskie podejście do tematu, bowiem już w informacjach prasowych pojawiają się porównania do dzieła Philipa K. Dicka Człowiek z Wysokiego Zamku. Sama nie czytałam tej książki, lecz będąc już po lekturze Osamy, myślę, że mogłabym kiedyś do niej zaglądnąć, tak z czystej chęci poznania pierwowzoru.