Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Elżbieta Cherezińska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Elżbieta Cherezińska. Pokaż wszystkie posty

środa, 17 września 2014

Legion - Elżbieta Cherezińska.



       Akcja Legionu, o którym traktuje ten post zaczyna się właśnie we wrześniu, tuż po napaści Rosji sowieckiej. Wojna się już właściwie skończyła a zaczęła się okupacja niemiecka z jednej i sowiecka z drugiej strony, rząd polski opuścił kraj, armia została rozbita i pytaniem podstawowym jej dowodzących  jest : komu się poddać, komu dać się rozbroić, Niemcom czy sowietom, by w końcu  oddać się w ręce sowietów, co jak już wszyscy wiemy skończyło się dla tysięcy strzałem w tył głowy i wspólnym grobem w Katyniu.
Bohaterowie książki Cherezińskiej mając świadomość, że poddanie się nie wchodzi w grę, gdyż ani Niemcom ani sowietom wiary dać nie można podejmują  decyzję o podjęciu własnej drogi a ta, wiodąc część z nich przez niemieckie oflagi a część przez Francję i Anglię,  doprowadza ich z czasem w lasy świętokrzyskie, gdzie działają oddziały partyzanckie AK, BCH a z czasem i AL.
W tej niezwykłej pod wieloma względami książce; bo i treść, i forma jaką autorka przyjęła a także jej objętość są niezwykłe, Elżbieta Cherezińska  w porywający sposób, z epickim rozmachem, opowiada historię oddziałów żołnierzy NSZ, które nie podporządkowały  się rozkazowi scalenia z Armią Krajową nie zgadzając się na współpracę z Armią Ludową, która maszerując u boku Armii Czerwonej nie tylko walczyła z okupantem, ale równocześnie zaprowadzała nowy "ład" na ziemiach wyzwalanych, któremu oni kierując się wyznawanymi zasadami bezwzględnie się przeciwstawiali wiedząc jak on wygląda tam skąd przychodził. To z tych oddziałów właśnie powstała słynna Brygada Świętokrzyska nazwana przez autorkę "Legionem", która prowadziła walkę z komunistyczną partyzantką AL i sowieckimi żołnierzami zrzucanymi na teren Polski w celu prowadzenia akcji propagandowej szczególnie na wsiach, które przy okazji stawały się ofiarami bandyckiej działalności  wyzwolicieli ze wschodu. 

Czytaj więcej>>>>>

środa, 13 sierpnia 2014

Elżbieta Cherezińska, Korona śniegu i krwi

Elżbieta Cherezińska, Korona śniegu i krwi
wydawnictwo: Zysk i S-ka
cykl: Odrodzone królestwo tom 1
data wydania: 26 czerwca 2012 r.
ilość stron: 768
ISBN: 973-83-7785-070-1
okładka: miękka ze skrzydełkami

Polska drugiej połowy XIII wieku. Kraj jest podzielony na dzielnice, którymi rządzą poszczególni piastowscy książęta. Z powodu braku zwierzchniej władzy, jakim jest władza królewska, w Polsce panuje chaos. „Nie daj Boże zjazd piastowski” – te słowa najlepiej oddają charakter stosunków między rządzącymi. I choć tu i ówdzie pojawia się idea zjednoczenia królestwa, to nie jest ona przez wszystkich książąt akceptowana. Większość z nich uważa, że wśród nich nie ma żadnego, któremu udałoby się ponownie zjednoczyć kraj pod godłem orła białego...
Bohaterstwo to tylko śmierć odświętnie ubrana do pieśni.
Znam wiele osób, dla których lekcje historii były w okresie szkoły podstawowej czy gimnazjum istną drogą przez mękę. Wszyscy ci władcy, zmiany granic, wojny o nawet najmniejszy kawałek ziemi... A dla mnie to było to. Historię uwielbiam od czasu liceum i ciągle szukam powieści, która w każdy możliwy sposób na nowo rozgrzewała we mnie to uczucie. I tak całe szczęście było w przypadku powieści Korona śniegu i krwi. Z ręką na sercu powiem, że się w prozie pani Cherezińskiej zakochałam.

Czytaj dalej...

niedziela, 29 września 2013

Legion - Elżbieta Cherezińska


Kilka dni temu skończyłam czytać książkę „Legion” Elżbiety Cherezińskiej. Wstrząsnęła mną. Temat Żołnierzy Wyklętych już od jakiegoś czasu mnie interesuje, chociaż moje zainteresowanie dotyczy grupy partyzantów i ich tragicznego końca, ktory spotkał ich w moich rodzinnych stronach, o czym z pewnością wkrótce napiszę. O Brygadzie Świętokrzyskiej wiedziałam niewiele, jakieś strzępki, urywki historii, wiedziałam, że przemaszerowali przez bliskie mi opolskie lasy. Autorka zadziwiła mnie po raz kolejny, chociaż wiedziałam, że temat II wojny światowej już poruszyła, pisząc powieść o Etce Daum z łódzkiego getta i że radzi sobie z nim sprawnie, starając się pisać jak najbardziej obiektywnie,  bez wartościowania i oceniania.

Temat trudny, bo dotyczący słynnej Brygady Świętokrzyskiej, która w 1945 roku przebiła się przez front niemiecki, czując na plecach sowiecki oddech i połączyła się z III armią generała Pattona. Walczyli dla Polski i Polaków, ale częściowo tylko scaleni z AK, nie mogli w świetle prawa nazywać się wojskiem polskim.
Przywódcy wiedzieli, że jeżeli zostaną w Polsce to ich żołnierze trafią wprost do sowieckich katowni, dla nich wojna przecież się nie kończyła, ustępującego niemieckiego okupanta zastąpił okupant radziecki, nigdy nie uwierzyli, że Stalin jest naszym sojusznikiem.
Czyn niebywały, czyn zuchwały, który nie był gloryfikowany w powojennej historii polskiej, głównie z powodu nazwania ich przez komunistyczną propagandę PRL u „polskimi faszystami”, kolaborantami, pogromcami Żydów, a  także z powodu wieloletniej pogoni za partyzantami, którzy, jeśli nie udało im się osiedlić poza granicami Polski, kończyli w ubeckich katowniach.

Elżbieta Cherezińska z rozmachem nakreśliła tło historyczne, ale to nie wojna jest głównym bohaterem tej historii, nie sama Brygada Świętokrzyska, ale ludzie, którzy ja tworzyli. „Ząb” Zub-Zdanowicz - cichociemny, który przeniósł się z AK do NSZ , „Jaxa” Władysław Marcinkowski – założyciel związku Jaszczurczego, „Żbik” por. Władysław Kołaciński - żołnierz, dowódca 3 kompanii.


To tylko kilka nazwisk z długiej listy bohaterów, którzy pojawiają się na stronach „Legionu”. O nich jest właśnie ta książka, o trudnej rzeczywistości, zmaganiem się z polityką i ideologią, niełatwych wyborach, życiu w lesie, walce przeciwko nieprzyjaciołom Polski i Polaków. A jest to opowieść pasjonująca.

Dla mnie jednak to piękna historia oparta na faktach historycznych, szczególnie ważna w roku 2013, który został ogłoszony Rokiem Żołnierzy Wyklętych. Książka, która przypomina co znaczą  słowa patriotyzm, odwaga i poświęcenie.„Legion” Elżbiety Cherezińskiej to książka, która budzi wiele emocji, czytelnicy albo ją wielbią, albo poddają miażdżącej krytyce. Cóż, czarna legenda Brygady Świętokrzyskiej wciąż żyje na ziemiach polskich.
Jako, że zawsze dystansowałam się od polityki, a żyjąc poza granicami Polski dystansuję się jeszcze bardziej, to mogę tylko napisać, że cieszę się, iż nie ma w tej książce właśnie za dużo polityki i ideologii, bo literacko książkę oceniam bardzo wysoko.
Elżbieta Cherezińska nazywa swoich bohaterów „bękartami wojny” zapożyczając od Tarantino nie tylko ta nazwę, ale również i trochę klimatu, a książkę faktycznie czyta się tak, jakby była gotowym scenariuszem filmowym.

Nie pamiętam już, kiedy tak bardzo emocjonalnie zaangażowałam się w jakąś pozycję beletrystyczną.
Powtórzę tylko za Elżbietą Cherezińską: „Wciąż do natręctwa, powtarzam: cieszmy się naszą historią. Poznawajmy ją z ciekawości i radością, pomniki zmieniają bohaterów w kamień, a historię czynią twardą i nieprzystępną. Opowieści mogą otwierać przeszłość i oddawać ludziom/historii życie. Bierzmy je takim, jakim było. W nas tez jest Las”.


Notka pochodzi z Myśli Czytelnika

wtorek, 17 września 2013

Elżbieta Cherezińska – Korona śniegu i krwi

Elżbieta Cherezińska
Korona śniegu i krwi
Zysk i S-ka Wydawnictwo
MP3, czyta: Roch Siemianowski

Podchodziłam do tej powieści z dużymi nadziejami. Czytałam pochlebne recenzje osób, których zdanie cenię, a i okres historyczny, który autorka opisała, bardzo lubię. Niestety mimo pozytywnego nastawienia podobało mi się niewiele bardziej niż czytana kiedyś powieść Elżbiety Cherezińskiej o wikingach.
Czas akcji to mało eksploatowany w literaturze okres rozbicia dzielnicowego, gdy potomkowie Piastów, licznie rozmnożeni, tłuką się nawzajem, zawiązując chwilowe sojusze zarówno między sobą, jak i z władcami ościennych państw, żeniąc się i krzyżując rody ku większej chwale i pomnożeniu sił. Wszyscy mają już dosyć tych przepychanek do krakowskiego stolca, ale każdy chciałby go dla siebie. Na czoło tego wyścigu wysuwają się książęta z linii śląskiej i wielkopolskiej. Raz związani sojuszem, raz wojną, nie żałują sił, by dopiąć celu. Udaje się to obiecującemu księciu starszej Polski, Przemysłowi II, choć nie na długo. Świeżo koronowany król Polski ściąga na siebie gniew możnych, dotąd przyjaźnie nastawionych, zarówno w kraju, jak i poza jego granicami. Nasłani zabójcy dokonują zbrodni w Rogoźnie, pozbawiając kraj szansy na normalniejsze rządy. Jest jednak nowa nadzieja: w tle wielkich wydarzeń wyrasta na znaczącego wodza mały wzrostem Władysław, książę kujawski i sandomierski, wychowujący się przez kilka lat na krakowskim dworze Bolesława Wstydliwego, a potem wiernie wspierający politykę Przemysła jako jego zbrojne ramię; jest też wierny i przewidujący Jakub Świnka, który z prostego kanonika dochodzi do urzędu arcybiskupa, dzięki swoim wcześniejszym studiom i koneksjom mogąc pomóc w ziszczeniu marzenia poznańskiego księcia.

 

Czytaj dalej...